strona główna


wyznanie


tak. w takiej chwili jak ta (jest pół po północy, przede mn± nauka do rana na egzamin poprawkowy, który mam jutro... a nie, to już dzi¶, na który nie uczyłem się nic, choć powinienem to robić od jakiego¶ miesi±ca, i tak go kurwa nie zdam i nic się w te parę godzin nie nauczę, ale spać mi się i tak nie chce) poznaje się przyjaciół. w biedzie. a poza tym poznaje się swoje głęboko skryte, może nieco wstydliwe gusta muzyczne. by pozostać w zgodzie ze sob±, muszę to wyznać wszem i wobec:

uwielbiam Norę Dżons. tak, tylko ona może mnie utrzymać przy życiu tej nocy. żadne tam jazzowe, czy progresywne dyrdymały. Nora.

a poza tym, to naprawdę planuję znowu zacz±ć tu pisać.

i papierosa nie mam nawet. matko.
2009-09-11 00:29:02 skomentuj (0)